Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Affinity for Windows
#1
Ktoś ma MAC? Lub testował/testuje pod windows?

Jakieś opinie?

Ja zaciągnełem i się bawię na razie wygląda dość ciekawie.
Cena około 50E też wygląda obiecująco.

Dorzucę link dla Windows wersji beta darmowej do testu:
Affinity Photo
Odpowiedz
#2
Mi się podoba poprawne skalowanie na hi-dpi monitorze. Generalnie opinie po tej becie są takie, że ludzie zaczynają żegnać oprogramowanie Adobe. Pomaga w tym społeczność (forum) i coraz więcej samouczków.
Skoro piszesz o cenie to śmiało można powiedzieć, że te 50 Euro to darmoszka, porównując np. do PSE.
Odpowiedz
#3
Zainstalowałem i na pierwszy rzut oka nieźle się prezentuje, cena też wygląda bardzo atrakcyjnie szczególnie w odniesieniu do Adobe.
Odpowiedz
#4
Też ściagnąłem Betę. Fajne, że woła rawy i przechodzi do edycji w tym samym programie, podobnie jak w Zonerze.
Pierwsze co mi rzuciło się w oczy to "ruszanie się" obrazka, chociaż grzebię jedynie w kolorach.
Metod przeskalowania jest mniej niż w Zonerze, chyba tyle co w Gimpie. Ciekawe jak wygląda obrazek z  wyraźnymi skosami po przeskalowaniu. 
Jeszcze do tego nie doszedłem. Interfejs jest dla mnie mało intuicyjny.
Odpowiedz
#5
Też testuję ale ze mnie tester mierny, kożystam z RawTherapee i tam się przyzywczaiłem do pewnych funkcji i działania programu, jednak program jest wolny i często się zawiesza,  tu muszę się uczyć na nowo interfejsu, jak dla mnie zapowiada się ciekawie i jak będzie opcja zakupu to się skuszę.
Odpowiedz
#6
(2016-11-15, 22:22)nipo80 napisał(a): Też testuję ale ze mnie tester mierny, kożystam z RawTherapee i tam się przyzywczaiłem do pewnych funkcji i działania programu, jednak program jest wolny i często się zawiesza,  tu muszę się uczyć na nowo interfejsu, jak dla mnie zapowiada się ciekawie i jak będzie opcja zakupu to się skuszę.
Ach, jestem wariat na punkcie kompilacji. Pewnie nie wspominałem, że RawTherapee w wersji developerskiej też sobie skompilowałem. Przyznam uczciwie, że wyjątkowo trudno było i trochę się namęczyłem. Ale warta skórka wyprawki. Program śmiga aż miło, doszła cała nowa sekcja wavelet, no i wreszcie odszumianie jest na poziomie.
W moich wątkach można offtopować. Nawet trzeba Uśmiech
Borówka jest czarna a jagoda jest czerwona.
Odpowiedz
#7
(2016-11-15, 22:38)Bodzip napisał(a): Ach, jestem wariat na punkcie kompilacji. Pewnie nie wspominałem, że RawTherapee w wersji developerskiej też sobie skompilowałem. Przyznam uczciwie, że wyjątkowo trudno było i trochę się namęczyłem. Ale warta skórka wyprawki. Program śmiga aż miło, doszła cała nowa sekcja wavelet, no i wreszcie odszumianie jest na poziomie.

Ja się trochę do RawTherapee zraziłem po przesiadce na Win8. Praktycznie co chwila się wywalał lub nawet nie pozwalał uruchomić, więc odpuściłem. Zbyt wygodny jestem. Teraz korzystam z ACDSee Ultimate 9 i raczej zmieniał nie będę. Jak się jest już użytkownikiem z zarejestrowaną wersją, to całkiem fajne promocje się pojawiają. W zeszłym roku miałem opcję aktualizacji wersji 7 PRO do wersji 9 Ultimate na 2 stanowiska za 49$.
Mimo powyższego, chętnie przeglądam co dają inne programy, bo nigdy nie wiadomo, czy jakaś perełka się nie trafi i jednak się nie skuszę na przesiadkę Uśmiech
The question is, who cares?
Odpowiedz
#8
Ponieważ różne dziwne rzeczy można przeczytać na "starym" forum chciałbym napisać jak jest u mnie:

- start programu: 6 sekund
- załadowanie rawa z Panasonica G1: 9 sekund
- widok 100% ww pliku (recenzja G1  na dpreview.com): natychmiast.

Tak, jestem gadżeciarzem: mam Win10 i dysk ssd. Komp NUC5i5 "w MYHE" czyli wszystko dla 5120x2880.
Odpowiedz
#9
Co masz na myśli, pisząc "różne dziwne rzeczy"?
The question is, who cares?
Odpowiedz
#10
Program się długo uruchamia, podgląd trwa wieczność. To co opisałem od myślinków w moim #8.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości